Ubieram się sam

W miarę jak dzieci rosną, chcą pewnych rzeczy i chcą móc je wybierać.

file

Droga do autonomii to naturalny etap rozwoju dziecka. Także nasz maluch rośnie i dzień po dniu ukazuje nam swoją osobowość, chcąc robić rzeczy po swojemu, nawet w najprostszych sytuacjach życia codziennego.
Jedną z najwyraźniejszych oznak autonomii jest chęć ubierania się samemu. Od trzeciego roku życia chłopcy i dziewczynki często odrzucają ubrania wybrane przez mamę i chcą samodzielnie decydować, w czym będą chodzić, w czym będzie im wygodnie i co odzwierciedla ich naturę. Czasem odmowa założenia wybranych przez mamę ubrań przyjmuje dziwne formy, jak zakładanie letnich ubrań zimą lub łączenie ich w nieprawdopodobny sposób. Codziennie niejedna rodzina przechodzi przez gehennę „dyskusji ubraniowych”, co wpływa na nastrój wszystkich jej członków.

 


Pomocne może okazać się wybieranie ubrania poprzedniego wieczoru. Może to być wesoła chwila, która zarazem uczy dziecko odpowiedzialności, pomaga planować ubiór w zależności od pogody i tego, co będzie dziać się następnego dnia. Pomoże to dziecku również planować inne elementy codziennego życia, a to z kolei wpłynie pozytywnie na ogólną umiejętność planowania również w przyszłości. Można na przykład obejrzeć razem z dzieckiem prognozę pogody i wspólnie pomyśleć, jakie zajęcia czekają dziecko następnego dnia, by następnie wybrać odpowiedni strój. Możemy oczywiście dyskretnie podpowiadać dziecku, ale chodzi o to, aby mogło swobodnie dokonać wyboru, zgodnie ze swoimi pragnieniami i gustem. Tylko w ten sposób nauczy się oceniać i podejmować decyzje tak, jak robią to starsze dzieci.