Chodźmy na spacer!

Codzienne spacery to nie tylko rozrywka, ale także źródło bodźców i niezwykle ważnych dla dziecka doświadczeń.

file

Możliwość spędzania czasu na świeżym powietrzu, w promieniach słońca, jest dla dziecka źródłem nowych doświadczeń i zabawy, lekarstwem na nudę i ewentualne napięcie nagromadzone w czasie wielu dni spędzonych w domu. Dzieci uwielbiają wychodzić na dwór i patrzeć, co dzieje się dookoła. Kolorowe samochody, duże, głośne autobusy, ludzie prowadzący psy na smyczy, to wszystko jest prawdziwą pożywką dla ich ciekawości i wyobraźni. Zatem zapakujmy wszystko, co będzie nam potrzebne, pieluszki na zmianę, jedzenie i kurtkę, na wypadek zmiany pogody – i w drogę!


Ważnym sprzymierzeńcem jest spacerówka. Lekka, łatwa w obsłudze, łatwa do złożenia i zapakowania do samochodu, ze wszystkimi potrzebnymi akcesoriami: okryciem przeciwdeszczowym na wypadek brzydkiej pogody i czymś, co chroni przed szkodliwymi promieniami słońca. Pamiętajmy, że należy osłaniać wrażliwe oczy dziecka, nawet jeśli słońce nie świeci zbyt mocno. Dlatego przyda się osłona np. z tiulu lub odpowiednio ustawiona parasolka. Spacerówka, którą można też ustawić tak, by dziecko widziało przed sobą rodzica, jest idealnym sposobem na to, by dzielić wrażenia podczas spaceru, rozmawiać i wspólnie komentować to, co się dzieje, mijane widoki i osoby.